default liedtke museum logo

Odnowa świata poprzez badania i oświecenie
Informacja jest wirusem lub lekarstwem 2003

Informacja zmienia nasze zdrowie i społeczeństwo. Ataki terrorystyczne pokazują nam w przerażający sposób to, co zostało przeoczone w ciągu ostatnich stuleci. Musieliśmy się nauczyć, że zacofane wyznania i ideologie mogą prowadzić do ewolucyjnej nicości, beznadziei, depresji i/lub agresji.

Przez wieki zakaz obrazowego przedstawiania natury i Boga przejawiał się w interpretacji Koranu, stąd w częściowych obszarach wyobraźni utrwalił się zakaz fantazjowania, który przynosi i przynosi druzgocące konsekwencje dla wyznawców zbyt rygorystycznej interpretacji nakazów religii. Skutki tego można zrozumieć, jeśli zrównamy zniesienie ograniczenia wizji i kreatywności z transgresją religijną, przekazując w ten sposób władzę nad przyszłością samemu Bogu.

Takie przekazanie Bogu władzy nad przyszłością nie odpowiada rozwojowi świata, ponieważ w ewolucji świadomości poznania istot ludzkich przyczyniły się do tego, że rozwój własnego świata wewnętrznego, sieci neuronalnej człowieka i społeczeństwa są zawsze skoordynowane ze światem zewnętrznym. Można też powiedzieć, że natura, ewolucja, moc przyszłości, wizja, sztuka i twórczość - wszystko to pochodzi od Boga, a więc także to, co człowiek wniósł do rozwoju świata. Ścisły rozdział między Bogiem a człowiekiem prowadzi do znanych dysharmonii u wierzących (redukcja osobowości, lęki, depresje, uzależnienia i agresje) i w ten sposób umacnia władzę potężnych poprzez mistycyzm, jak w średniowieczu w Europie, co doprowadziło do prześladowań i spalenia głosicieli wiedzy w świecie chrześcijańskim. W czasach przed Koranem i przed późniejszą fatalistyczną interpretacją Koranu, w tym samym kręgu kulturowym powstawały wysokie osiągnięcia kulturalne i humanistyczne. Weźmy pod uwagę na przykład piramidy, Bibliotekę Aleksandryjską, poezję, astronomię, architekturę, matematykę, medycynę i sztukę.

Przykazanie dla ludzi, aby nie wyobrażali sobie czegoś nieznanego, ewolucji, rzeczy, procesów, systemów, przyszłości, Boga, z którymi są jednak konfrontowani codziennie, jako potrzeba lub rytuał, lub aby nie podążali za intuicją, blokuje ich wyobraźnię. Prowadzi to do tego, że zależność od państwa i religii jest wpisana w system, ponieważ niewyobrażalne, duchowe konstrukcje przyszłości nie są więc tworzone w samych ludziach, lecz ludność ma czerpać swoją siłę z religii i kierownictwa państwowego - z nadanych przez nie wytycznych i praw. To znaczy, że z powodu zakazu wyobraźni ludzie nie mogą tworzyć dla siebie nowych idei, obrazów czy wartości w świecie zapatrzonym w przeszłość, a tym samym nie mogą budować współczesnych ideałów na przyszłość, i to pomimo faktu, że Chrystus i Mahomet sami byli wielkimi wizjonerami i twórcami zmian.

Bez ich własnych i nowych wartości nie ma kreatywnego i produktywnego kształtowania przyszłości. Ewolucja i dobrobyt, zarówno dla jednostki, jak i dla społeczeństwa, są utrudnione przez ograniczenia kreatywności i wizji. Populacja zatrzymuje się na przewidzianych dla niej etapach rozwoju, lub nie rozwija się zgodnie z naturalnymi programami ewolucyjnymi genów. Nie dziwi zatem, że w systemach religijnych i ideologiach wstecznych idealizuje się systemy odniesienia i wartości przeszłości.

W dzisiejszych czasach toczy się walka o podział z wartościami wczorajszymi. W konsekwencji tego, a także z lęku przed nowym i obcym, toczy się walka ze zmieniaczami wartości, którzy forsują rewolucję świadomościową, czyli promują system społeczny zorientowany na przyszłość. Zjawisko opisane powyżej dotyczy większości samoistnych ideologii i systemów wierzeń. Coraz większy dystans do skrajnych fatalistów, terrorystów i neonazistów poprzez poznanie, wyobraźnię i kształtowanie przyszłości przyczynia się do tego, że wyłączają się oni z ewoluującego świata i żyją tylko we własnym świecie - reagując lub działając coraz bardziej agresywnie i z naszego punktu widzenia coraz bardziej nieludzko.

Ale którzy ze swojej fatalistycznej percepcji działają zgodnie ze swoją religią, swoim przekonaniem lub z wewnętrznej konieczności i zgodnie z przykazaniami Boga oraz ze światów przyszłych i badawczych, z których uważają się za wykluczonych przez słowo Boże (z interpretacją ograniczenia wyobraźni) i w tych światach niewiernych widzą swoje wrogie obrazy i dlatego chcą walczyć i niszczyć inne religie lub światopoglądy i ich symbole (jak pokazują ataki terrorystyczne).

Jest to łatwo możliwe, ponieważ wiodące grupy systemów władzy (także państw demokratycznych), które są sprzężone z religiami, ideologiami i przekonaniami, zarówno wewnętrznie (członkowie należący do systemu), jak i zewnętrznie (osoby trzecie), uniemożliwiają dalszy rozwój, otwartość umysłu, kreatywność i ewolucję dla utrzymania władzy. Ci, którzy nie należą do najwęższego jądra systemów władzy, są źle traktowani, zastraszani, straszeni, a ich rozwój osobowości jest zakłócany przez filtry informacyjne. Ci, którzy dzięki swojej kreatywności, wbrew wszelkim przeciwnościom, wprowadzają nowe idee, które jednoczą ludzi, tworzą nowe wartości i ideały, są przedstawiani jako kłamcy lub stawiani przed sądem jako oszuści i łamiący prawo, izolowani od swoich rodzin i społeczeństwa. W najbliższej przyszłości przepaść edukacyjna między kulturami nie ulegnie elementarnej zmianie, ponieważ nawet w świecie zachodnim nie dostrzeżono jeszcze i nie powstrzymano korzyści płynących z dekodowania sztuki przez muzea i media, a także uczynienia z dekodowania sztuki przedmiotu obowiązkowego w szkołach, ochrony ludzi twórczych przez konstytucje oraz manipulowania mózgami przez szalejące negatywne informacje medialne przez środowiska trzymające się przestarzałych instrumentów przywództwa.

Dokładnie w tym punkcie, w prawie równej pozycji wyjściowej świata zachodniego, Wschodu i Trzeciego Świata w odniesieniu do wzrostu kreatywności poprzez ulepszoną sieć neuronalną, leży możliwość, że przy globalnym wprowadzeniu formuły kreatywności poprzez media z nowymi programami i treściami (ponieważ musiałby to być optycznie obrazowy - niezależny od czytania, pisania i wcześniejszej edukacji - system mediacji) wszyscy ludzie mogliby zrobić ten sam krok jednocześnie. Skrajne ekscesy, rozbieżności i nieporozumienia między kulturami, religiami, ideologiami i narodami zostałyby znacznie zredukowane, gdyby wprowadzono taką formułę kreatywności, którą bardziej poprawnie należałoby nazwać formułą życia lub formułą pokoju. Byłaby to wspaniała okazja do podniesienia poziomu kreatywności i inteligencji na całym świecie oraz do zmniejszenia terroryzmu i zagrożenia wojną.

Kreatywność i blokady mózgu do dziś
W Europie doświadczyliśmy na przestrzeni dziejów, że religia w połączeniu z systemami władzy uniemożliwiała ludności dostęp do wiedzy (czytania i pisania). Ten stan rzeczy został przerwany dopiero w XV wieku przez Johannesa Gutenberga i jego wynalazek druku, który doprowadził do powielania i rozpowszechniania książek, a tym samym wiedzy na całym ówczesnym świecie. Statystyki pokazują, że uprzywilejowani mieszkańcy Europy posiadali w tym czasie około 900 000 książek. Sto lat później, dzięki Gutenbergowi, było ich już dziewięć milionów. Gutenberg w znacznym stopniu przyczynił się do przełamania elitarnej blokady.

Dominacja monopolu administracji wiedzy trwała długo, ale w poszczególnych krajach związkowych Niemiec dawny przywilej umiejętności czytania i pisania stał się obowiązkiem dopiero pod koniec XVIII wieku dzięki wysiłkom Oświecenia. Obowiązek szkolny został wprowadzony w świecie niemieckojęzycznym w Prusach w 1794 roku. Ale nie tylko tutaj, ale w większości krajów europejskich alfabetyzacja ludności rozpoczęła się w tym czasie. Celem było również zwalczanie biedy, niewiedzy i letargu ludu, a tym samym przyczynianie się aktywnością i produkcją do utrzymania i poprawy stanu państwa. Powoli warunki życia ludności zaczęły się poprawiać, średnia długość życia wzrosła, a wskaźnik śmiertelności niemowląt systematycznie spadał aż do dziś. Od 200 lat kształcenie umiejętności czytania i pisania, edukacja i uczenie się przyczyniają się do gwałtownego rozprzestrzeniania się wiedzy, przełamując opisane powyżej monopole wiedzy.

Dzisiaj, za pośrednictwem wszystkich mediów, codziennie przenika do nas ogromny zalew informacji, bez których nie wyobrażamy sobie już życia, co sprawia, że bardzo trudno jest nam odróżnić to, co ważne, od tego, co nieważne. U niektórych bardzo wrażliwych osób prowadzi to do abstynencji od informacji medialnych lub, jeśli są one oferowane lub wybierane niewłaściwie, do depresji, agresji lub samobójstwa, a w skrajnym fatalizmie, pod kierunkiem, do symbiozy samobójstwa i agresji. W tych procesach chorobowych, promujących lub wyzwalających choroby, mózg jest czasowo lub trwale sparaliżowany na dużych obszarach przez wirusy psychiczne lub emocjonalne. Negatywnymi źródłami informacji są również, w stopniowanym efekcie, filmy i gry grozy lub odpowiadające im produkty drukowane, a także negatywnie przesadzone wiadomości i reportaże radiowe, drukowane i telewizyjne, które wywołują w umyśle odbiorcy lęk. Nie odpowiada to ewolucyjnym, informacyjnym, zaprogramowanym przez geny narządom zmysłów człowieka, jak również sieci neuronalnej jego mózgu, że w promieniu jego życia najwyżej 100 km, do świadomości obserwatora mogą być implikowane informacje negatywne i zniekształcające rzeczywistość, jako wirusy mentalne nieprzygotowane i tutaj tak redukują sieć neuronalną i tak nią manipulują, że prowadzi to do negatywnej wiedzy o świecie, tak że ci ludzie chcą doprowadzić do swojej izolacji od tego negatywnego świata, również w sposób stopniowany. Bezpośredni odbiór informacji przez narządy zmysłów, który wykształcił się w wyniku ewolucji, jest ograniczony do promienia około 100 m od obserwatora.
Powyżej 400 m, nawet przy najlepszych oczach, nie jesteśmy w stanie rozpoznać szczegółów. Kto w życiu widział ludzi w takim promieniu? Programowanie genetyczne jest ukierunkowane na zasadę zachowania gatunku w taki sposób, że wszystkie negatywne i zagrażające życiu informacje w promieniu pola widzenia są traktowane priorytetowo w stosunku do możliwości bezpośredniej percepcji zmysłowej, aby móc podjąć natychmiastowe działania ochronne dla siebie i swojego gatunku.

Ten zachowujący gatunek, ewolucyjny instynkt ochronny jest wykorzystywany przez niektóre koncerny medialne i polityków (droga Hitlera do władzy jest lekcją poglądową na temat użycia i kombinacji wirusów mentalnych i przeprogramowania sieci neuronowych) jako wywiadowcza i propagandowa pułapka medialna. Nawet kosztem negatywnie rozwijającego się świata, zwiększają swoje zyski i władzę poprzez zachęcanie, a nawet organizowanie przestępczości, działań ekstremistycznych i terrorystycznych, a jednocześnie demokratycznie domagają się drastycznych środków i większej władzy oraz ograniczenia konstytucyjnie gwarantowanych podstawowych praw człowieka w walce z przestępczością, terrorem i łamaniem praw człowieka.

W celu wyegzekwowania swoich politycznych postulatów, globalna negatywna informacja jest również transportowana multimedialnie do twarzy i pola świadomości - w promieniu 100m - odbiorcy i w ten sposób świat zniekształcony przez strach jest instalowany w jego świadomości i sieci neuronowej, jako rzeczywistość, która może obniżyć jego inteligencję - jak pokazują badania - do 30% poprzez mutacje w synapsach. Z jednej strony ten negatywnie przerysowany świat nie odpowiada zewnętrznej rzeczywistości pola widzenia, które rozwinęło się w toku ewolucji, a z drugiej strony obniżenie inteligencji i kreatywności ogranicza zdolność osądu osoby z uszkodzeniem mózgu. Ponadto, jak potwierdzają liczne badania, istnieją inne choroby fizyczne i psychiczne spowodowane lękami, depresjami i obniżeniem osobowości. Z tego powodu podstępni sprawcy uszkodzenia mózgu pozostają ukryci przed chorym nawet poprzez obniżenie jego inteligencji. Roczny wzrost liczby chorych na depresję...
opublikowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), mówią w swoim języku i zostały zapytane w WHO. W samych Niemczech jest 340.000 osób cierpiących na depresję i ponad 11.000 samobójstw rocznie, nie licząc dużej liczby niezgłoszonych przypadków, które eksperci zakładają. Te korelacje i efekty potwierdzają szeroko zakrojone badania oraz badanie "Depression 2000" opublikowane przez niemiecki Max Planck Institute for Psychiatry w Monachium.
opublikowane przez niemiecki Max Planck Institute for Psychiatry w Monachium: "Empirycznie udowodnione czynniki podatności i ryzyka chorób depresyjnych to, oprócz płci (kobiety częściej chorują), w szczególności:
Rodzinne czynniki genetyczne: prawdopodobieństwo wystąpienia depresji w ciągu życia jest znacznie zwiększone u krewnych pierwszego stopnia osób cierpiących na depresję; wykazano różną częstość występowania choroby u bliźniąt jednojajowych i dwujajowych.
Zmiany neurobiologiczne: Zaburzenia w przekazywaniu sygnałów wewnątrz i pomiędzy neuronami, jak również wpływy endokrynologiczne (np. kortyzol, melatonina) oraz zaburzenia regulacji snu i czuwania. Niektóre dysfunkcyjne style poznawcze, poprzedzające zaburzenia lękowe i uzależnienie od psychotropów, substancji - ostre i przewlekłe czynniki psychospołeczne (stres), takie jak separacja, bezrobocie, kryzysy życiowe, doświadczenia straty i samotności, (osoby żyjące samotnie lub w separacji mają znacznie zwiększone ryzyko zachorowania), oraz niektóre przewlekłe choroby fizyczne (np. przewlekłe zespoły bólowe)." Źródło: Max Planck Institute of Psychiatry, MonachiumZmiany neurobiologiczne: Zaburzenia w przekazywaniu sygnałów wewnątrz i pomiędzy neuronami, jak również wpływy endokrynologiczne (np. kortyzol, melatonina) oraz zaburzenia regulacji snu i czuwania. Niektóre dysfunkcyjne style poznawcze, poprzedzające zaburzenia lękowe i uzależnienie od psychotropów, substancji - ostre i przewlekłe czynniki psychospołeczne (stres), takie jak separacja, bezrobocie, kryzysy życiowe, doświadczenia straty i samotności, (osoby żyjące samotnie lub w separacji mają znacznie zwiększone ryzyko zachorowania), oraz niektóre przewlekłe choroby fizyczne (np. przewlekłe zespoły bólowe)." Źródło: Max Planck Institute for Psychiatry, Monachium
Czynniki wyzwalające chorobę zależą od znaczenia, jakie chory nadaje negatywnym wyobrażeniom.

Nie może to jednak przesłonić faktu, że humus i pożywkę dla tych wirusów mentalnych przygotowują media propagandowe (chętne koncerny medialne, które są na usługach struktur władzy poprzez generowanie strachu, ograniczanie inteligencji i demokracji). Ponadto wszystkie wymienione przez Instytut Maxa Plancka czynniki sprawcze i czynniki ryzyka można bezpośrednio lub pośrednio - co potwierdzają dalsze badania - przypisać dominującej dziś praktyce medialnej jako czynnikowi sprawczemu. Ponadto badania etiologiczne nad depresją zakładają wieloprzyczynowość uwarunkowań, w których jednakową rolę odgrywają czynniki genetyczne, neurobiologiczne, psychologiczne, społeczne i behawioralne. Jeśli nałożyć na siebie liczne międzynarodowe, empirycznie potwierdzone wyniki badań z wyżej wymienionych dziedzin oraz z historii sztuki, badań ewolucyjnych, jak również ewolucyjnej teorii systemów poznawczych, otrzymamy wyraźnie potwierdzający obraz zaimplantowanych przez propagandowe media wirusów psychicznych, które mogą stale mutować poprzez nowe negatywne informacje i tym samym wykazywać różne objawy w obrazie klinicznym.

Maksyma wzrostu zysku i ekspansji władzy przez politykę i propagandowe media nie kończy się nawet na uszkodzeniu mózgu narodu. Wynikiem tego jest więzienie i mordowanie wszystkich możliwych przeciwników reżimu, wojny i próby eksterminacji całych grup etnicznych i narodów (patrz www.Shoa.de).
Przykładami tego zjawiska są reżim nazistowski,
epoki stalinowskiej czy wojny z Saddamem Husajnem, a także poprzez świadomą lub nieświadomą pomoc koncernom medialnym, które zostały podporządkowane rządzącym. Dzięki pracy naukowej historyków zjawisko to zostało przedstawione w sposób zrozumiały.

Dziś nie jest zapomniane przez tych, którzy mają obsesję władzy, że naród, który kiedyś przeżył tę psychiczną
epidemii i rozpoznał powiązania, jest odporny na ponowne rozprzestrzenianie się tej choroby.
Aby temu zapobiec, badania naukowe są ignorowane, fałszowane, propagowane i wykorzystywane wbrew ich wynikom do realizacji celów politycznych - z odwrotnym skutkiem. (Liczne przykłady można znaleźć w mediach w dziedzinie narkotyków, katastrof, przestępczości, ruchu neonazistowskiego, ksenofobii, edukacji, sztuki i artystów, medycyny itd.) Proces utrudniania swobodnego rozwoju osobowości poprzez fizyczne uszkodzenie mózgu może, jak wykazują badania, prowadzić do obniżenia średniego ilorazu inteligencji (IQ) ze 100-110 do wartości poniżej 80. Myśli się tylko o znanych lęków testowych, które mogą blokować jako przyszłego strachu, częściowe obszary neuronów krzyżowych czasowo.

Człowiek manipulowany przez media propagandowe jest, jak pokazał rozwój narodowego socjalizmu w Niemczech, niezdolny do podejmowania przemyślanych decyzji politycznych jako wyborca z powodu zamkniętych zasobów kreatywności i inteligencji (patrz także www.Shoa.de Gleichschaltung der Medien, Bücherverbrennung, Entartete Kunst, Propagandafilme). Mózg rannego może być manipulowany przez obsesję władzy w tym stanie, aby instynktownie przekształcić sieć neuronową zredukowanej świadomości (eliminując lub ograniczając krytyczną, równoważącą i twórczą sieć świadomości) poprzez proste, emocjonalnie naładowane nowe informacje. W odniesieniu do edukacji w krajach demokratycznych świata zachodniego, zgodnie z badaniami naukowymi (patrz studium Pisa) dotyczącymi odpowiednich grup narodowych, młodzież nie jest już zdolna do osiągania najlepszych wyników w nauce (poprzez obniżenie IQ). Te same wyniki są później odzwierciedlone w rocznych danych gospodarczych kraju, jeśli konsumpcja negatywnych informacji w mediach nie jest ograniczana, ale dalej wspierana. Odizolowanemu intelektualnie odbiorcy mediów pozostawia się otwartą, poza możliwym rozwojem agresji lub depresji, jedynie drogę do dobrowolnej przymusowej pracy (co z kolei daje wirusom mentalnym nową moc) lub możliwość przejęcia bez krytyki i motywacji ogólnego kierunku rozwoju społeczeństwa, jakiego chcą rządzący. Na początku trzeciego tysiąclecia nadszedł czas, aby do konstytucji wpisać, że w populacji, poprzez obowiązkową edukację, szkoli się i ustanawia system wiedzy, twórczą siatkę świadomości, która w ten sposób wzmacnia sieć neuronalną i jest w niej szczególnie zakotwiczona. Umożliwiłoby to człowiekowi selektywne i nieświadome wstępne filtrowanie zalewu ewolucyjnie ważnych i nieważnych informacji, które na niego spływają, a tym samym zapobieżenie ograniczeniu inteligencji i kreatywności, a jednocześnie osiągnięcie odwrotnego efektu, czyli automatycznego promowania kreatywności i inteligencji przez całe życie. Katja Thimm mówi w magazynie "Der Spiegel":

"Każdy proces uczenia się zmienia mózg" [2].

Gerhard Roth, neurobiolog na Uniwersytecie w Bremie i rektor Hanse-Wissenschaftskolleg w Delmenhorst potwierdza w tym samym raporcie:
"Każdemu procesowi uczenia się towarzyszą zmiany w mózgu".

Widoczna kreatywność jest gatunkowo konserwatywna, kształtuje sieć neuronów. Profesor Matematyki i Dydaktyki Gerhard Preiß z Uniwersytetu we Freiburgu:

"Podczas gdy etyka i prawo zabraniają inwazyjnych eksperymentów na mózgu...
ludzie. Ale naukowcy wiedzą z badań na zwierzętach, że złożone mózgi uczą się w podobny sposób.
Porównywalne procesy zachodzą w ich umysłach, gdy abstrahują, uogólniają i dzielą swoje otoczenie na kategorie, takie jak małe i duże, głośne i ciche. Podstawowe mechanizmy neuronalne są uniwersalne od ślimaków morskich...
...do ludzi."

Uczenie się oznacza zakotwiczenie informacji w mózgu w taki sposób, aby można było je w każdej chwili odzyskać. O możliwym narzędziu dla kreatywności, inteligencji i rozwoju człowieczeństwa, artysta prof. Joseph Beuys powiedział:

"Sztuka, moim zdaniem, jest jedyną siłą ewolucyjną. To znaczy, że tylko dzięki kreatywności człowieka warunki mogą się zmienić."

Od 1988 roku, dzięki formule sztuki, dostępne jest narzędzie intelektualne, które może zmienić te okoliczności. Umożliwia ona ogólnie obowiązujące podejście do kreatywności oraz, poza teorią, graficzno-optyczny sposób wspierania neuronalnej sieci kreatywności w mózgu, która jako siatka kreatywnej świadomości sprawia, że kreatywność jest postrzegana, wstępnie filtrowana i przechowywana jako poznanie. O procesach zachodzących w mózgu Gerhard Preiß wypowiada się w następujący sposób:

"Mózg musi chronić się przed zbyt intensywną nauką. Do
sekunda po sekundzie, niezmierzona liczba wrażeń i percepcji konkuruje o jego uwagę. Gdyby wszystkie były przechowywane, mózg zostałby sparaliżowany w bardzo krótkim czasie przez zalew bezsensownych śmieci danych.
przez zalew bezsensownych śmieci danych. Dlatego też musi on poradzić sobie przede wszystkim z dwoma trudnymi zadaniami: Odróżnianie tego, co ważne od tego, co nieistotne...
od tego, co nieistotne i tworzyć kategorie.
Po pierwsze, mózg destyluje z wszystkich myśli i idei, bodźców zmysłowych, wrażeń i
doznań i przeżyć, tę maleńką część, którą uważa za wystarczająco ważną, by przechowywać ją w mózgu i
i zapamiętany. Następnie należy uporządkować ten wyciąg. Bo tylko dla tych, którzy są w stanie rozpoznać kategorię "jabłko" w Boskop, Cox Orange i Granny Smith świat ma sens. Ogromna praca filtrowania i sortowania jest wykonywana przez sieć około 100 miliardów komórek nerwowych w głowie, które z kolei są połączone ze sobą w sumie około 100 trylionów punktów kontaktowych (synaps). Każde wrażenie, każdy bodziec, każda okoliczność, na którą człowiek jest narażony, zmienia tę drobno poskręcaną sieć, wzmacniając pewne połączenia neuronowe i osłabiając inne."

Formuła rozszyfrowywania sztuki nie tylko ustanawia wzmocnioną sieć tworzenia w mózgu, ale także wstępnie filtruje informacje dla świadomości, dzięki czemu mózg zostaje odciążony, a wiedza przygotowana (jak jabłko), rozpoznana jako twórczość, zaprezentowana. Widoczna kreatywność jest gatunkowo konserwatywna, kształtuje sieć neuronową. Synoptyki i ich wzajemne powiązania rozwijane w dzieciństwie aż do okresu dojrzewania przez dane programowanie genów, nowe informacje i gatunkowo chroniące poznania są formowane na nowo w dorosłości, głównie przez gatunkowo chroniące poznania wstępnie przefiltrowane przez świadomość. Formuła ta pozwala, aby wyobraźnia i kształtowanie przyszłości były wspierane przez szybko rozwijającą się sieć neuronową dla kreatywnego działania. Ewoluujący ośrodek kreatywności i/lub sieć w mózgu można przewidzieć już dziś. Ponieważ naszym podstawowym zmysłem postrzegania jest wzrok, rozpoznanie twórczości lub sztuki, selektywne postrzeganie wizualnych zmian twórczych, twórcze widzenie jest najważniejszym i najbardziej efektywnym procesem naszej konkretnej ewolucji umysłowej. Proces kreatywnego poznania jest tworzony i/lub wspierany przez gatunkowo zachowawcze zaprogramowanie genów na ewolucyjny silnik świadomości oraz przez formułę. Oczywiście, przepaść między ludźmi, którzy pojęli to poznanie i utrwalili je w swojej sieci neuronowej, powiększa się w coraz większym tempie i gęstości poznania, ponieważ odfiltrowują oni z chleba i gier właśnie te informacje, które są ważne dla ich synaps i ewolucji sieci, rozpoznając zmiany w dzisiejszej różnorodności mediów. Dla niemieckiego badacza i antropologa Friedemanna Schrenka zbadanie tej naukowej luki może gwałtownie przyspieszyć ludzką ewolucję biokulturową. Podstawowa zasada - poszukiwany kod - wyłania się wyraźnie, dla wszystkich form życia tak samo, jako zachowujący gatunek program genowy, który filtruje informacje dla zachowania gatunku i przechowuje je w sieci neuronów. Korelacje i odwrotny proces psychicznego i fizycznego rozkładu zostały już wcześniej opisane i poparte licznymi empirycznie potwierdzonymi badaniami:

a) pierwszeństwo informacji pozytywnych dla zachowania gatunków
b) Uzależnienie od negatywnych informacji poprzez nienaturalną zmianę sieci neuronowej
c) Zaprogramowana przez geny adaptacja osobowości do negatywnego świata zewnętrznego
d) Zmiana świata zewnętrznego przez własne czyny, aby był zgodny z wewnętrznymi poznaniami sieci neuronowej, aż do szału, nienawiści rasowej, antysemityzmu, socjalizmu, komunizmu, kapitalizmu, wyzysku kolonialnego lub globalnego kapitalizmu, fanatyzmu religijnego, terroryzmu, wojny, lub - co jest często spotykane - całkiem normalnego szaleństwa. Często zjawiska te występują w formach mieszanych, które mogą mieć charakter regionalny, narodowy lub charakteryzować się np. świadomością grupową.

W związku z tym neurobiolog i badacz Alberto Ferrús z Madrytu zajmuje się poszukiwaniem kolejnego ważnego kroku w neurobiologii:

"Chcielibyśmy znaleźć jakiś rodzaj kodu neuronalnego, aby zrozumieć, na przykład, jak percepcja jest zakodowana w
jest zakodowany w naszym mózgu. Albo jak zachowujemy w pamięci otrzymaną informację: Kod: Jak
co robi mózg muchy czy człowieka? Zgodnie z jaką podstawową zasadą?
Szczegóły, oczywiście, będą inne dla każdego organizmu.
Ale może, może istnieje taka podstawowa zasada, taki kodeks o uniwersalnej wartości.
Po odkryciu tego faktu dokonalibyśmy ogromnego skoku naprzód.

Zabrałoby nas to tak daleko do przodu, jak kiedyś prawa Mendla zabrały genetykę."


Źródło: Jonathan Weiter "Time, Love, Memory - In Search of the Origins of Behavior" wyd. 2000r,
Siedler Verlag, Berlin.

[1] Konsument mediów staje się narkomanem poprzez swój zaprogramowany przez geny program zachowania gatunku, ze wszystkimi konsekwencjami i szkodami zdrowotnymi, które towarzyszą zażywaniu narkotyków, ponieważ w jego sieci neuronalnej powstały połączenia dla negatywnych informacji. Dziś wiemy z badań nad narkotykami, że po utworzeniu połączeń neuronowych, uzależnienie powstaje na zasadzie pamięci. Człowiek, za pośrednictwem propagandowych mediów produkujących wirusy mentalne, wpada w poczwórną pułapkę genetyczną.
[2] Dzień dobry drogie numery, w niemieckim magazynie informacyjnym "Der Spiegel" nr 27/2002.
"Dwa zespoły naukowców z Instytutu Maxa Plancka w Getyndze wykazały, że synopsje powstają we wczesnym rozwoju mózgu nawet bez bodźców komunikacyjnych. Dopiero w późniejszym rozwoju
Niezbędne stają się bodźce aktywizujące". Źródło: Max Planck Institute Göttingen Atsushi Iriki z Uniwersytetu w Tokio wykazał poprzez badania mózgu naczelnych po użyciu narzędzia, że neurony reorganizują się w celu zintegrowania narzędzia z wyobrażonym światem własnego ciała. Źródło: Uniwersytet Tokijski